Barack Obama

Barack Obama urodził się 4 sierpnia 1961 roku w Honolulu na Hawajach.

Do historii przejdzie jako 44. Prezydent Stanów Zjednoczonych. Pełnił tę funkcję przez dwie kadencje, w latach 2009 – 2012 oraz 2013 – 2016.

Od początku kariery politycznej związany był z Partią Demokratyczną, z ramienia której m.in. zasiadał w Senacie Stanów Zjednoczonych, a wcześniej w senacie stanu Illinois.

Obama w 2009 roku  otrzymał Pokojowa Nagrodę Nobla., przyznaną za wysiłki podejmowane w celu ograniczenia światowych arsenałów nuklearnych oraz pracę na rzecz globalnego pokoju. Do najbardziej prestiżowych przyznanych mu wyróżnień trzeba zaliczyć także dwukrotnie przyznanie miana Człowieka Roku przez Magazyn Time.

Rodzicami Obamy byli Angielka Ann Dunham oraz Kenijczyk Barack Obama Senior.

Wkrótce po urodzeniu się przyszłego pierwszego dwu rasowego prezydenta USA, jego rodzice rozeszli się. Młody Barack lata dzieciństwa spędził wraz z matką i jej drugim mężem w Indonezji, a następnie u dziadków Honolulu. Po szkole średniej przeprowadził się do Los Angeles, gdzie rozpoczął edukację na  Occidental  College, licencjat z politologii, w specjalizacji stosunki międzynarodowe,  zdobył jednak na innej uczelni – na Columbia University w Nowym Jorku. Po kilkuletnim okresie pracy zawodowej podjął studia prawnicze w Harvard Law School, które ukończył w 1991 roku.

Po zakończeniu okresu edukacji, Obama osiadł w Chicago, gdzie pracował w kancelarii prawniczej, a następnie jako wykładowca prawa konstytucyjnego na University of Chicago Law School.

Równolegle rozpoczął działalność polityczną, czego efektem było zasiadanie przez osiem lat w senacie stanowym Illinois. Znaczoną pewnymi osiągnieciami karierę senatora stanowego zakończył wraz z wyborem do Senatu USA w 2004 roku. W wyborach na senatora uzyskał rekordową ilość 70% głosów.

Logiczną konsekwencją szybko zdobywanej popularności oraz coraz mocniejszej pozycji zajmowanej zarówno w Senacie, jak i w strukturach Partii Demokratycznej, były plany wystartowania w wyborach na prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Plany nabrały realnych kształtów w 2008 roku, gdy zaczęła się seria stanowych prawyborów w łonie jego ugrupowania.

Jego rywalką w tej rywalizacji była Hillary Clinton. Ostatecznie Obama otrzymał nominację Partii Demokratycznej do startu w wyborach prezydenckich pod koniec sierpnia 2008 roku – był postrzegany jako kandydat posiadający większą szansę w starciu z nominatem Republikanów oraz jako sprawny organizator potrafiący zorganizować na swoją kampanię pokaźne środki finansowe. Podczas kampanii nie stronił od obietnic kierowanych w stronę mniej zamożnych obywateli, głosił o potrzebie wprowadzenia krajowego systemu ubezpieczeń społecznych i renegocjacji niektórych założeń umowy o wolnym handlu z Kanadą i Meksykiem.

Głosowanie odbyło się 4 listopada 2008 roku.

Głównym rywalem Obamy w walce o fotel prezydenta był John McCain. Wynik głosowania okazał się bardzo korzystny dla kandydata Demokratów. Uzyskał on aż 365 mandatów w 538-mandatowym Kolegium Elektorskim, Jego rywal mógł liczyć jedynie na 173 mandatów. Wybór Prezydenta formalnie dokonał się 15 grudnia 2008 roku, gdy elektorzy oddali swoje glosy, a 20 stycznia 2009 roku Barack Obama został zaprzysiężony na 44. Prezydenta Stanów Zjednoczonych. Jego prezydentura była oceniana na tyle dobrze przez obywateli amerykańskich, że bez trudu zwyciężył także w kolejnej kampanii prezydenckiej zakończonej głosowaniem 6 listopada 2012 roku.

Ważną i dostrzegalną rolę u boku Prezydenta Obamy grała Pierwsza Dama, Michelle Robinson Obama, którą poznał w 1988 roku, gdy wspólnie pracowali w jednej z kancelarii prawniczych.

Oboje byli w tym okresie zaangażowani również w działalność społeczną. Ich zażyłość zakończyła się zawarciem małżeństwa w 1992 roku. Małżeństwo Obama cieszy się z posiadania dwójki dzieci – Malia Ann przyszła na świat w 1998 roku, a Natasha trzy lata później.

Barack Obama jest wyznawca jednego z kościołów protestanckich.

Kończąc urzędowanie na stanowisku Prezydenta USA, Obama cieszył się niezmiennie wysokim poparciem. Według sondaży ufało mu 58% Amerykanów.